temu podałam przepis na farbę do malowania paluszkami.
A oto pierwsze efekty naszej zabawy z tymi farbami w połączeniu z pastelami olejnymi - prace niebywale kolorowe i mocno energetyczne
A wczoraj powstawały kolejne prace - tym razem wiosenny las - efekty wkrótce, a teraz kilka migawek z "pola walki" ;-)
15 maja 2014
14 maja 2014
Od czego by tu ...
no to chyba od końca, bo dzieje się mnóstwo, a Sowa Naczelna nie nadąża machać skrzydełkami ;-)
Wczoraj lekko przetrzebiona przez ospę grupa Sówek wraz z klasą Skoczków pojechała nieść młodość i radość do osób starszych i samotnych, zamieszkujących w Domu Opieki Społecznej.
Poprzedzony przygotowaniami i próbami, występ pełen był ogromnych emocji i przejęcia występujących i widzów.
Dzięki pracy Rodziców i Sówki i Skoczki prezentowały się pięknie, a wiersze i piosenki przez nie wykonane przyjęte zostały przez oglądających z ogromnym aplauzem.
Skoczkom dziękujemy za miłą współpracę, a pensjonariuszom DOS za ciepłe przyjęcie naszych występów.
Bo dziś znów...
mamy w klasie urodziny. A czyje ? Julki. I z tej okazji składamy Ci Juleczko słoneczne życzenia, co by radość i pogoda Cię nie opuszczały, dając siłę do rośnięcia i zabawy.
Mądre Sówki, Sowa Pomocna i Sowa Naczelna.
Mądre Sówki, Sowa Pomocna i Sowa Naczelna.
9 maja 2014
Obiecałam...
pewnej kreatywnej Mamie podać przepis na farby do malowania rękami - takimi właśnie farbami Sówki tworzyły ostatnio tęczowe obrazki (zdjęcia gotowych prac wkrótce). A teraz pora na obiecany przepis:
1 szklanka płatków mydlanych rozpuszczona w 3 szklankach wody
3 łyżki żelatyny (rozpuścić w 1/3 szklanki wody)
3 łyżki gliceryny (kupujemy w aptece)
1 szklanka mąki ziemniaczanej (rozprowadzić w 3 szklankach zimnej wody)
Do wrzących mydlin wlewamy roztwór żelatyny i gliceryny. Gdy mieszanina zagotuje się powtórnie, zdejmujemy ja z ognia i wlewamy powoli roztwór krochmalu, mieszając przez cały czas, by zapobiec tworzeniu się grudek. Mieszanian powinna mieć konsystencję średnio gęstego budyniu. Dobrze wymieszaną masę wlewamy do miseczek lub słoików i zabarwiamy niewielka ilością barwnika spożywczego - dobrze jest przygotować 6 kolorów (żółty, pomarańczowy, czerwony, zielony, niebieski i fioletowy - ja zrobiłam jeszcze różówy). A potem można już tylko malować, malować, malować ... ;-)
W ramach zachęty parę odsłon szczęścia z malowania tymi farbami mojej prywatnej Sówki ;-)
Farby są nieszkodliwe dla skóry, miłe w dotyku i do tego te kolory i delikatny połysk (chyba od skrobi). Przechowywane w zamkniętych słoikach, mogą długo służyć, jeśli ich oczywiście szybko nie zużyjemy :-)
23 kwietnia 2014
Urodzinowo...
ściskamy Darię - z okazji Twoich urodzin życzmy Ci Daruniu mnóstwo zdrowia, radości i miło spędzonego czasu w gronie Sówek.
Mądre Sówki, Sowa Pomocna i Sowa Naczelna
22 kwietnia 2014
Sto lat...
życzymy kolejnej Sówce, która właśnie dziś kończy sześć lat - Maju, rośnij zdrowo, ciesz się każdym dniem, a nasze grono niech będzie dla Ciebie miłym towarzystwem.
Mądre Sówki, Sowa Pomocna i Sowa Naczelna
21 kwietnia 2014
Sześć lat...
kończy dziś kolejna Sówka - Oliwka.
Z tej okazji życzymy Ci Oliwko samych pogodnych dni, wiele zdrowia i abyś zawsze była radosną i uśmiechniętą Sówką.
Z tej okazji życzymy Ci Oliwko samych pogodnych dni, wiele zdrowia i abyś zawsze była radosną i uśmiechniętą Sówką.
Mądre Sówki, Sowa Pomocna i Sowa Naczelna
Subskrybuj:
Posty (Atom)








