Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plastyczne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą plastyczne. Pokaż wszystkie posty

22 grudnia 2015

Choinka życzeń...

stanęła jakiś czas temu w naszej klasie. 
Sówki z naszej klasy i dzieci z Ic wraz z Rodzicami przygotowały serduszka życzeń - życzeń świątecznych dla rodziny, koleżanek i kolegów, Polaków, wszystkich dzieci na całym świecie.
















Powstały piękne serca z życzeniami z serc płynącymi...

15 maja 2014

Dwa wpisy...

temu podałam przepis na farbę do malowania paluszkami.
A oto pierwsze efekty naszej zabawy z tymi farbami w połączeniu z pastelami olejnymi - prace niebywale kolorowe i mocno energetyczne




















A wczoraj powstawały kolejne prace - tym razem wiosenny las - efekty wkrótce, a teraz kilka migawek z "pola walki" ;-)









9 maja 2014

Obiecałam...

pewnej kreatywnej Mamie podać przepis na farby do malowania rękami - takimi właśnie farbami Sówki tworzyły ostatnio tęczowe obrazki (zdjęcia gotowych prac wkrótce). A teraz pora na obiecany przepis:


1 szklanka płatków mydlanych rozpuszczona w 3 szklankach wody
3 łyżki żelatyny (rozpuścić w 1/3 szklanki wody)
3 łyżki gliceryny (kupujemy w aptece)
1 szklanka mąki ziemniaczanej (rozprowadzić w 3 szklankach zimnej wody)

Do wrzących mydlin wlewamy roztwór żelatyny i gliceryny. Gdy mieszanina zagotuje się powtórnie, zdejmujemy ja z ognia i wlewamy powoli roztwór krochmalu, mieszając przez cały czas, by zapobiec tworzeniu się grudek. Mieszanian powinna mieć konsystencję średnio gęstego budyniu. Dobrze wymieszaną masę wlewamy do miseczek lub słoików i zabarwiamy niewielka ilością barwnika spożywczego - dobrze jest przygotować 6 kolorów (żółty, pomarańczowy, czerwony, zielony, niebieski i fioletowy - ja zrobiłam jeszcze różówy). A potem można już tylko malować, malować, malować ... ;-)
W ramach zachęty parę odsłon szczęścia z malowania tymi farbami mojej prywatnej Sówki ;-)


Farby są nieszkodliwe dla skóry, miłe w dotyku i do tego te kolory i delikatny połysk (chyba od skrobi). Przechowywane w zamkniętych słoikach, mogą długo służyć, jeśli ich oczywiście szybko nie zużyjemy :-)