miś już jest i cieszy Julka baaaardzo, bo to własnoręcznie wykorzystany zestaw kreatywny, który przyniósł Sówkom Mikołaj.
Ciekawa jestem, jak inne Sówki - czy już poszły w ruch sznureczki i kawałki filcu ? Sowa Naczelna czeka na relacje :-)
16 grudnia 2013
13 grudnia 2013
Wigilijnie...
bo Sówki już świętowały...
Było sporo tremy, trochę zaskoczeń, ale wszystko wyszło wspaniale - Sówki sprawiły sie na medal, Rodzice również, bo zaangażowali się w Jasełka całym sercem.
Dzięki uprzejmości rodziców Julka mamy film:
https://www.youtube.com/watch?v=7zO9v8oQuNA&feature
Na zdjęciach widać, jak się wszyscy starali
A w nagrodę za piękne występy nasze Sówki doczekały się odwiedzin posłańców Świętego Mikołaja.
Sowa Naczelna jest dumna ze swej zdolnej gromady :-)
Było sporo tremy, trochę zaskoczeń, ale wszystko wyszło wspaniale - Sówki sprawiły sie na medal, Rodzice również, bo zaangażowali się w Jasełka całym sercem.
Dzięki uprzejmości rodziców Julka mamy film:
https://www.youtube.com/watch?v=7zO9v8oQuNA&feature
Na zdjęciach widać, jak się wszyscy starali
A w nagrodę za piękne występy nasze Sówki doczekały się odwiedzin posłańców Świętego Mikołaja.
Sowa Naczelna jest dumna ze swej zdolnej gromady :-)
8 grudnia 2013
Twórcze chwile...
gdybyście moje drogie Sówki miały czas i ochotę i udałoby się zaprosić Waszych Rodziców do tej zabawy, to zdecydowanie polecam.
Weźcie 1/2 szklanki mąki ziemniaczanej, do tego 1 szklankę sody oczyszczonej i 3/4 szklanki wody. Wymieszajcie masę i z pomocą rodziców wstawcie na kuchenkę. Gotujcie, stale mieszając, aż Wasza masa będzie wyglądać, jak ugotowane i ugniecione kartofelki. Gdy masa wystygnie, wyrzućcie ją na stolnicę posypaną mąką ziemniaczanę i rozwałkujcie na placuszek grubości około 0,5 cm.
I teraz najfajniejsza zabawa - używajcie do woli foremek do ciastek i stempelków i stwórzcie swój niepowtarzalny zestaw ozdób na choinkę. Gotowe zostawcie na stolnicy lub desce do krojenia, po 12 h odwróćcie, żeby wyschły dobrze z drugiej strony.
Zawieszki wychodzą pięknie białe i delikatnie połyskujące.
Moje wyglądają tak :-)
Miłej zabawy życzę i dajcie koniecznie znać, jak Wam wyszły :-)
Wycieczka...
się odbyła, było wesoło, ciekawie - było piękne przedstawienie "Królowa Śniegu" w Teatrze Baj, była wizyta w jednostce wojskowej i remizie strażackiej. Mnóstwo wrażeń, przeżyć, nowych doznań. Zdobyliśmy również nowe doświadczenia i sprawdziliśmy się w zupełnie nowej sytuacji. Sowa Naczelna jest dumna ze swoich Sówek - były grzeczne i świetnie sobie radziły w zupełnie nowych realiach.
A teraz rodzice zamykają oczy, dzieci opowiadają, a rodzice wyobrażają sobie to wszytsko, bo... Sowa Naczelna wzięła aparat, a i owszem, ale .... bez karty.
Mamy kilka zdjęć z jednostki (dziękuję Panie Grzegorzu :-))
Mikołaj bardzo się postarał w tym roku :-)
5 grudnia 2013
Niespodziewana niespodzianka...
nas dziś spotkała...
Naszą klasę odwiedziła Pani Listonosz i przyniosła list - dla całej naszej klasy ! Od Mikołaja !!!
Pani czytała i czytała, i czytała, a my z niedowierzaniem patrzyliśmy na nią coraz większymi oczami.
Naszą klasę odwiedziła Pani Listonosz i przyniosła list - dla całej naszej klasy ! Od Mikołaja !!!
Pani czytała i czytała, i czytała, a my z niedowierzaniem patrzyliśmy na nią coraz większymi oczami.
Okazało się, że dostaliśmy zaproszenie od ukochanego Świętego wszystkich dzieci na wycieczkę-niespodziankę. Szczęście opanowało nas bez miary - skakaliśmy z radości bardzo długo.
Jedziemy jutro - nie wiemy gdzie, nie wiemy na jak długo. Oj, będzie się działo ;-)
29 listopada 2013
Kolejny ...
Pięciolatek dołącza dziś do naszego grona - urodziny swoje obchodzi dziś Wiktoria.
Z tej okazji mnóstwo buziaków od Dzieci i Pań - rośnij Wikuniu zdrowo i bezproblemowo, a nasze grono niech będzie dla Ciebie najmilszym, poza domem, towarzystwem :-)
"Mądre Sówki", Pani Ania i Pani Sylwia.
Z tej okazji mnóstwo buziaków od Dzieci i Pań - rośnij Wikuniu zdrowo i bezproblemowo, a nasze grono niech będzie dla Ciebie najmilszym, poza domem, towarzystwem :-)
24 listopada 2013
Gość niespodziewany...
odwiedził nas we wtorek w zeszłym tygodniu.
Przebrana, groźna postać okazała się być Strażniczką Miejską
która przyszła nam pokazać, jak należy się nie zachowywać i zachowywać w sytuacjach zagrożenia.
Przebrana, groźna postać okazała się być Strażniczką Miejską
która przyszła nam pokazać, jak należy się nie zachowywać i zachowywać w sytuacjach zagrożenia.
Wszyscy słuchali z zapartym tchem i ogromną uwagą...
Bardzo lubimy gości :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)




